moj wlasny kat
witam wszystkich blogowiczow szczegolnie tych budujacych Gracjana.Po prawie 2-letniej 'drodze przez meke' tzn od wybrania projektu poprzez wszelkie sprawy urzedowe zblizamy sie do rozpoczecia budowy.Projekt jest juz po adaptacji i czeka w urzedzie na ostateczna zgode na budowe.Jestem strasznie zdenerwowana gdyz mieszkamy daleko a budowy bedzie pilnowal moj tata,.,ktory jest starej daty i nie we wszystkich kwestiach sie zgadzamy chociaz wiem ze bez jego pomocy nie dalabym rady,Zastanawiam sie nad scianami i z czego budowac ja myslalam o porotherm 25 tata radzi 30 .i po kazdej rozmowie z nim mam metlik w glowie.Czytam wiele blogow i wiem ze mnostwo rozterek i watpliwosci przedemna ale jestem dobrej mysli.Moze odezwie sie do mnie ktos kto rowniez buduje w tym rejonie pomoze znalezc dobra hurtownie i podzieli sie doswiadczeniami za co bede bardzo wdzieczna
Komentarze